Projektowanie i szycie ubrań, stylizacja zawsze były w mojej głowie. Od małego szyłam ubranka lalkom. Przerobiłam szydełkowanie, druty, szycie jeansu, skóry. Prawdziwy renesans moje zamiłowania do projektowania przeżyłam w liceum, w okresie buntu, chociaż wtedy bardzie interesowały mnie nakrycia głowy i odzież. Z czasem musiałam odpuścić z fantazją i wpasasować się w dress code, który jest milej widziany przez pracodawców i porzuciłam swoje zapędy do tego by zmieniać świat mody. Do ponownego powrotu zainspirowało mnie "25"na torcie. Jak grom z jasnego nieba spadła na mnie fascynacja do folii pvp z której wykonane były artykuły biurowe, które sprzedawałam. Do dziś nie wychodzę z tej fascynacji. Folia, na której pracuję ulega biodegradacji, jest łatwa do utrzymania w czystości, jako że wykonuje się z niej artykuły biurowe musi być trwała, bo do pracy codziennej. Jest produkowana w Polsce, a przy procesie jest produkcji nie wykorzystuje się zwierząt. Jednocześnie jest to produkt niełatwy w obróbce zupełnie jak skóra naturalna. Nie ma na niej miejsce na błąd - ten popełniony jest widoczny w postaci dziurek, których nie da się zamaskować jak na materiale. Wymaga szycia igłami do skór i maszyną kaletniczą. Ponadto sama przezroczystość jest pewnym nowym uniwersum. Czy to w przypadku #AIRBAG czy #MAJESTICWINDOW dostajesz przestrzeń do wyrażenia swojej osobowości, ograniczoną wyłącznie przez Ciebie. Przeroczystość to nowoczesność, nutka ekshibicjonizmu, którą ma w sobie każdy człowiek i nie mam na myśli wyłącznie "social animal", ale naturalne potrzeby człowieka do pozostania jednostką wyjątkową. Przeroczystość to praktyczność - w zależności co nosisz wewnątrz masz pole do popisu, by ciągle Tworzyć nową torebkę i za każdym razem inną. Ypsilon to torebki na milion sposobów. Torebka to Kobieta. Kobieta zmienną jest.

    img_profilowenowe.jpg